TVT ELETRONIK — Archiwum RTV i AGD

Sprzęty. Ludzie. Historie z tamtych lat.

HISTORIA URZĄDZENIA

Belweder OT1471 — pięć minut przed programem

Belweder wymagał chwili na rozgrzanie, kilku ustawień obrazu i dobrego miejsca w pokoju. Polski projekt z lat pięćdziesiątych miał także radiowy UKF oraz przewodową przystawkę, która pozwalała poprawić obraz z fotela.

Pod ekranem Belwedera znajdowała się klapka z nazwą odbiornika. Za nią schowano część regulacji. Ten niewielki szczegół dobrze oddaje pierwsze lata domowej telewizji: obraz nie zawsze pojawiał się jako gotowa, niezmienna całość. Widz uczył się ustawień, a telewizor wymagał własnego miejsca w pokoju.

Belweder z przewodową przystawką regulacji obrazu, widok z przodu

Warszawski projekt

Belweder OT1471 powstał w Warszawskich Zakładach Telewizyjnych. Był odbiornikiem opracowanym na podstawie polskiej dokumentacji, po wcześniejszej Wiśle korzystającej z radzieckiego wzoru. Pracami zespołu kierował inżynier Lech Kwiatuszyński.

Opracowanie TVVintage opisuje działający prototyp w listopadzie 1955 roku i kolejne egzemplarze badawcze w następnym roku. Według tej relacji handlowy Belweder pojawił się w lipcu 1957 roku. Powstanie urządzenia było więc procesem: od prób i pomiarów do odbiornika, który można było kupić.

Duża, drewniana obudowa mieściła czternastocalowy kineskop. Fornir, jasna ramka ekranu i dwa duże pokrętła nadawały jej wygląd domowego sprzętu przeznaczonego do ustawienia na meblu. Za eleganckim frontem pracował układ lampowy.

Nie wszystkie części od razu pochodziły z kraju. TVVintage wskazuje początkowo importowane kineskopy, później zastępowane wyrobami zakładu w Iwicznej. Określenie „polski projekt” nie oznacza zatem, że każdy element każdego egzemplarza miał krajowe pochodzenie.

Program miał swoją porę

Belweder należał do epoki, w której telewizja dopiero zdobywała odbiorców. Instytut Łączności przypomina, że pierwszy publiczny program jego Doświadczalnej Stacji Telewizyjnej nadano 25 października 1952 roku. Na początku następnego roku regularna emisja trwała pół godziny w piątki.

Nie jest to rozkład programu z całego okresu użytkowania Belwedera. Pokazuje jednak punkt wyjścia: oglądanie było wydarzeniem o określonej porze, a rozwój odbiorników towarzyszył rozbudowie samej telewizji.

Belweder, drugi widok przedniego panelu i przewodowej przystawki

Instrukcja WZT zalecała włączenie odbiornika co najmniej pięć minut przed programem. Nagrzewanie było częścią zwykłej obsługi. Dokument objaśniał też jaskrawość, kontrast i synchronizację obrazu.

To ostatnie słowo oznaczało utrzymanie obrazu we właściwym położeniu. Gdy zawodziła synchronizacja pionowa, obraz przesuwał się w górę lub w dół. Przy kłopotach z poziomą mógł się rozrywać i pochylać. Rysunki w instrukcji pozwalały porównać objaw z poprawnym obrazem kontrolnym.

Dwanaście pozycji, także dla radia

Belweder miał bębnowy przełącznik o dwunastu pozycjach. Osiem służyło telewizji, cztery podzakresom radiowego UKF. Nie oznaczało to dwunastu dostępnych programów telewizyjnych.

Jan Różycki w poradniku z 1960 roku wyjaśniał jeszcze jeden praktyczny szczegół: nowy odbiornik mógł być wyposażony do pracy na dwóch lub trzech kanałach telewizyjnych. Kolejne pozycje wymagały odpowiednich zespołów cewek. Możliwość przełączania i faktyczne wyposażenie konkretnego egzemplarza nie były tym samym.

Współczesnemu widzowi przyzwyczajonemu do wyszukiwania wielu stacji trudno od razu odczytać taki przełącznik. W Belwederze wybór kanału był również wyborem przygotowanego obwodu odbiorczego, dopasowanego do ówczesnej sieci nadajników.

Pilot z przewodem

Przy zachowanym muzealnym egzemplarzu leży niewielka przystawka połączona kablem. Służyła do regulacji jaskrawości i kontrastu z pewnej odległości. Taką możliwość opisują zarówno instrukcja WZT, jak i poradnik Różyckiego.

Nie przełączała wszystkich funkcji, do których przyzwyczaiły nas późniejsze piloty. Pozwalała jednak poprawić obraz, siedząc dalej od odbiornika. Kremowa obudowa przystawki i dwa pokrętła są dziś równie interesującym śladem użytkowania jak sam ekran.

Belweder ukośnie, widoczna głęboka drewniana obudowa i przystawka na kablu

W rodzinie Belwederów istniał również większy OT1782 z kineskopem siedemnastocalowym, a produkcja gdańska miała własne oznaczenia. Bohaterem tego tekstu pozostaje warszawski OT1471. Zachowane nazwy i instrukcje warto czytać dokładnie: bliskie pokrewieństwo nie usuwa różnic między wykonaniami.

Dane ogólne

Producent: Warszawskie Zakłady Telewizyjne. Model: Belweder OT1471, odbiornik czarno-biały z kineskopem czternastocalowym.

Sprzedaż od lipca 1957 roku podaje TVVintage. Datowanie początku produkcji w dostępnych opisach jest rozbieżne; dokładnego startu seryjnego nie potwierdzono. Opis muzealny podaje zakończenie produkcji Belwederów w 1959 roku, inne katalogi wskazują 1960; końca samego OT1471 nie rozstrzygnięto. Nie ustalono całkowitej liczby tego modelu. Podawane przez TVVintage 60 tysięcy sztuk w 1958 roku nie jest pełnym bilansem wszystkich lat.

Dane techniczne

Podstawa: instrukcja WZT z 1959 roku, z rozróżnieniem OT1471 i OT1782.

Parametr Ustalenie
Obraz Czarno-biały
Kineskop OT1471 14 cali
Wymiary obrazu 22 × 29 cm
Zasilanie 220 V, 50 Hz
Zakres napięcia dopuszczony w instrukcji 200–230 V
Pobór przy telewizji, zapis instrukcji 150 VA
Pobór przy radiu UKF, zapis instrukcji 110 VA
Przełącznik 12 pozycji: 8 telewizyjnych, 4 radiowe UKF
Zdalna regulacja Przewodowa przystawka jaskrawości i kontrastu

Szczególne podziękowania dla

Zdjęcia

  1. belweder-mit-1.jpg — Belweder z przodu i przewodowa przystawka, egzemplarz MIM 550/VI/72. Zasób: Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie; autor zdjęcia nie podany; karta obiektu i praw; cyfrowy wizerunek: domena publiczna; bez zmian.
  2. belweder-mit-2.jpg — ten sam egzemplarz, drugi widok frontu i przystawki. Zasób: Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie; autor zdjęcia nie podany; karta obiektu i praw; cyfrowy wizerunek: domena publiczna; bez zmian.
  3. belweder-mit-3.jpg — ten sam egzemplarz ukośnie, drewniana obudowa i przystawka. Zasób: Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie; autor zdjęcia nie podany; karta obiektu i praw; cyfrowy wizerunek: domena publiczna; bez zmian.

Zapamiętuję Twój wybór dotyczący prywatności w tej przeglądarce. Obecnie portal nie korzysta z analityki ani reklamowych cookies.

Więcej o cookies