Okrągłe okno w drzwiczkach pralki jest dziś czymś zwyczajnym. Na początku lat siedemdziesiątych oznaczało jednak zmianę w organizacji domowej pracy. Za szybą obracała się bielizna, a urządzenie miało samo przeprowadzić kolejne etapy prania. Polar PS 663 Bio należał do sprzętów, dzięki którym słowo „automat” zaczęło nabierać w polskiej łazience bardzo praktycznego znaczenia.
Od wirnika do automatu
Wcześniejsza pralka wirnikowa już oszczędzała sporo wysiłku. Zamiast trzeć każdą rzecz na tarze, można było powierzyć mieszanie wody i bielizny silnikowi. Wciąż jednak pozostawały czynności wykonywane przez człowieka: przekładanie mokrego prania, organizowanie płukania i wyżymanie. Wyposażenie urządzeń bywało różne — niektóre Franie miały grzałkę, pompkę czy wyżymaczkę — ale samo posiadanie elektrycznej pralki nie oznaczało jeszcze automatycznego przebiegu całego cyklu.
Dlatego pojawienie się automatu było czymś więcej niż zmianą kształtu obudowy. Pralka miała przejąć także następstwo czynności, które wcześniej wymagały uwagi domownika. Bielizna pozostawała w jednym urządzeniu podczas prania, płukania i wirowania. Przygotowanie wsadu oraz jego późniejsze rozwieszenie nadal należało do człowieka, lecz pomiędzy tymi etapami maszyna mogła wykonać swoją część pracy.
Wrocławska pralka z jugosłowiańskim rodowodem
Produkcja Polara PS 663 Bio rozpoczęła się w 1971 roku. Muzeum Ziemi Nadnoteckiej wskazuje go jako pierwszą automatyczną pralkę produkowaną w Polsce. To istotne rozróżnienie: mówimy o krajowej produkcji, a nie o pierwszym automacie, jaki ktokolwiek mógł wcześniej sprowadzić do polskiego domu.
Pralka powstawała na wrocławskim Zakrzowie, w zakładach Polar. Według historycznego opracowania „Gazety Wrocławskiej” montaż ruszył w połowie listopada 1971 roku. Zakład korzystał z licencji jugosłowiańskiej firmy Gorenje. Ten rodowód potwierdzają również Narodowe Archiwum Cyfrowe oraz karta zachowanego egzemplarza w Muzeum PRL-u.
Polar nie zaczynał wtedy od pustej hali i nieznanej marki. Miał już doświadczenie w produkcji sprzętu chłodniczego. Rozwój fabryki w latach siedemdziesiątych dokumentują fotografie Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”, między innymi wnętrze nowej hali oddanej do użytku w czerwcu 1975 roku. Automat pralniczy był częścią szerszej rozbudowy zakładu i domowego wyposażenia.
Co kryło się pod nazwą „Bio”
Najciekawszy fragment nazwy łatwo odczytać po dzisiejszemu. Tymczasem „Bio” odnosiło się do współpracy pralki z proszkami enzymatycznymi. Opis Polara w albumie NAC mówi o przedłużonym praniu wstępnym w temperaturze 50°C oraz odpowiednio zmienionej pracy bębna. Chodziło o stworzenie warunków, w których detergent mógł skuteczniej oddziaływać na zabrudzenia.
Była to zatem konkretna funkcja procesu prania, a nie deklaracja współczesnej klasy energetycznej. W instrukcji odmiany PS 663 P Bio producent wiązał ją z zabrudzeniami białkowymi i przewidywał jej użycie przy programie 1. Dodatkowy przycisk miał swoje określone zadanie; nie był ustawieniem przeznaczonym do wszystkich tkanin.

Pokrętło zamiast ekranu
Na dołączonych fotografiach oglądamy odmianę PS 663 P Bio. Pokazuje ona charakterystyczny układ: jasną obudowę, okrągłe okno z ciemnym obramowaniem oraz panel z dużym pokrętłem i opisem programów. Te zdjęcia pomagają przyjrzeć się konstrukcji, ale nie przedstawiają udokumentowanego egzemplarza z pierwszego roku produkcji.
Instrukcja P opisuje programator jako element kierujący pracą układów pralki. Użytkownik wybierał program, a urządzenie koordynowało pobieranie wody, grzanie, pranie, płukanie i wirowanie. Dwanaście programów obejmowało również osobne płukanie, krochmalenie oraz odwirowanie. Nie były to więc wyłącznie różne pełne cykle prania.

Automatyzacja wymagała także przygotowania miejsca w mieszkaniu: dopływu wody, odpływu i instalacji elektrycznej. Instrukcja podkreślała znaczenie wypoziomowania urządzenia dla ograniczenia drgań. Maksymalny wsad zależał natomiast od tkaniny i programu — liczba na pierwszej stronie danych nie zwalniała z przeczytania tabeli obsługi.
Najpierw trzeba było ją zdobyć
Techniczne możliwości pralki nie oznaczały, że łatwo było kupić ją w sklepie. NAC, opisując realia związane z Polarem PS 663 Bio, przypomina kolejki społeczne i talony. Nie należy z tego wyciągać jednego schematu sprzedaży obowiązującego przez cały okres produkcji, lecz dobrze oddaje to dystans między oglądaniem urządzenia a zabraniem go do domu.
Ten sam album pokazuje, że w latach siedemdziesiątych automaty stopniowo stawały się bardziej dostępne, współistniejąc z Franiami i Światowitami. Wspomina też o udostępnianiu pralek sąsiadom za niewielką opłatą. Nowoczesność nie pojawiała się we wszystkich mieszkaniach jednocześnie; czasem korzystało z niej więcej niż jedno gospodarstwo.
Zachowany Polar może dziś wyglądać skromnie. Jego znaczenie łatwiej jednak dostrzec, gdy spojrzymy na pracę, którą przejmował. Za okrągłym oknem odbywało się kilka kolejnych czynności, a domownik nie musiał już za każdym razem przenosić mokrej bielizny do następnego etapu prania.
Dane ogólne
| Informacja |
Ustalenie |
| Model będący tematem artykułu |
Polar PS 663 Bio |
| Miejsce produkcji |
Wrocław, Zakrzów |
| Pochodzenie konstrukcji |
Licencja jugosłowiańskiej firmy Gorenje |
| Początek produkcji w Polsce |
1971 r. |
| Koniec produkcji pierwotnego modelu |
Nie ustalono w zweryfikowanych materiałach |
| Łączna liczba wyprodukowanych egzemplarzy tego modelu |
Brak potwierdzonych danych |
Dane techniczne
Poniższe wartości pochodzą z instrukcji producenta dla PS 663 P Bio, odmiany pokazanej na zdjęciach. Stanowią kontekst techniczny; nie przypisujemy ich automatycznie pierwotnemu PS 663 Bio z 1971 roku.
| Parametr |
PS 663 P Bio |
| Ładowanie |
Od przodu |
| Wymiary (wys. × szer. × gł.) |
890 × 600 × 600 mm |
| Maksymalny ładunek |
Do 5 kg; zależnie od programu i tkanin |
| Liczba programów |
12, w tym oddzielne płukanie, krochmalenie i wirowanie |
| Prędkość bębna podczas prania |
40–50 obr./min |
| Prędkość wirowania |
Około 380 obr./min |
| Moc grzejnika |
2000 W |
| Pobór mocy silnika: pranie / wirowanie |
260 / 700 W |
| Woda na pełny program według instrukcji |
Około 90 l |
| Zasilanie znamionowe |
220 V, 50 Hz |
| Masa bez opakowania |
Około 75 kg |
Szczególne podziękowania dla
Za udostępnienie materiałów pomocnych w odtworzeniu historii urządzenia: Muzeum Ziemi Nadnoteckiej, Muzeum PRL-u, Narodowego Archiwum Cyfrowego i Patentyblog — za zachowaną kopię instrukcji Polaru.
Zdjęcia
polar-ps663p-front.jpg — Polar PS 663 P Bio, widok od przodu; fotografia kontekstowa odmiany P. Autor: Mrcnrmnwsk; praca własna, 13 grudnia 2007 r. Strona zdjęcia i oświadczenie o prawach. Domena publiczna, udostępnienie przez autora (PD-self); w razie niemożności takiego udostępnienia autor zezwala na dowolny użytek bez warunków poza wymaganiami prawa. Bez zmian.
polar-ps663p-wnetrze.jpg — wnętrze Polaru PS 663 P Bio po zdjęciu górnej pokrywy; fotografia kontekstowa odmiany P. Autor: Mrcnrmnwsk; praca własna, data wykonania nieustalona, pierwotnie przesłana 16 stycznia 2008 r. Strona zdjęcia i oświadczenie o prawach. Domena publiczna, udostępnienie przez autora (PD-user), z analogiczną zgodą na dowolny użytek tam, gdzie przekazanie do domeny publicznej nie jest możliwe. Bez zmian.