Taśma magnetofonowa przechowywała rzeczy, których nie było widać na fotografii: głos bliskiej osoby, audycję radiową albo pierwsze próby własnego nagrania. W Polsce jednym z urządzeń, które trafiły do domów w tej roli, był ZK-120.

Licencyjna konstrukcja z Warszawy
Zakłady Radiowe im. Marcina Kasprzaka uruchomiły produkcję ZK-120 w 1968 roku. Urządzenie powstawało na licencji Grundiga i odpowiadało modelowi TK-120. W tym samym roku magnetofon pokazano na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Relacje historyczne wspominają, że prezentacja przyciągała uwagę odwiedzających — nagrywanie i odtwarzanie dźwięku w warunkach domowych wciąż robiło wrażenie.
Polska odmiana korzystała z klasycznej konstrukcji lampowej. Był to sprzęt monofoniczny, dwuścieżkowy i przeznaczony do jednej prędkości przesuwu taśmy. Duża obudowa mieściła mechanizm, wzmacniacz oraz głośnik, więc nagranie można było od razu odsłuchać bez podłączania dodatkowego zestawu.
Mikrofon, radio i telewizor
ZK-120 pozwalał nagrywać z mikrofonu, odbiornika radiowego albo telewizora. Zestaw źródeł dawał wiele możliwości: własny głos, muzyka z programu, komentarz czy fragment audycji. Wbudowany głośnik ułatwiał kontrolę zapisu i późniejsze odtwarzanie.
Magnetofon nie miał licznika taśmy. Pomiędzy talerzykami znajdowała się skala, która pozwalała orientacyjnie zaznaczyć położenie nagrania. Po latach może to wyglądać skromnie, ale dla użytkownika oznaczało prostą metodę nawigacji: zapisać numer, zanotować długość lub przewinąć do poszukiwanego fragmentu.
Lampowy wskaźnik EM84 pomagał obserwować poziom wysterowania podczas nagrywania. To praktyczny detal, bo zbyt słaby sygnał dawał cichy zapis, a zbyt mocny mógł powodować zniekształcenia. Z czasem taki wskaźnik stał się jednym z rozpoznawalnych elementów magnetofonów lampowych.
Taśma, którą trzeba było pilnować
ZK-120 pracował z prędkością 9,53 cm/s i szpulami o średnicy do 15 cm. Dziś taka obsługa wydaje się powolna: zakładanie taśmy, przewijanie i szukanie początku nagrania wymagały chwili uwagi. Ta sama mechaniczna czynność sprawiała jednak, że zapis był namacalny. Szpula rosła, a wolne miejsce kurczyło się w miarę kolejnych nagrań.
Model zapoczątkował w Polsce dłuższą rodzinę magnetofonów ZK, w której pojawiły się m.in. odmiany ZK-120T i ZK-140. Nie należy jednak przypisywać im automatycznie wszystkich cech pierwowzoru. Nakład ZK-120 pozostaje nieustalony, a pełnej instrukcji fabrycznej w otwartym dostępie nie odnaleźliśmy.
Dane ogólne
| Informacja |
Ustalenie |
| Producent |
Zakłady Radiowe im. Marcina Kasprzaka, Warszawa |
| Model |
ZK-120 |
| Początek produkcji |
1968 r. |
| Licencja |
Grundig, odpowiednik TK-120 |
| Nakład |
Nieustalony |
Dane techniczne
| Parametr |
Wartość |
Uwagi |
| Zapis |
Dwuścieżkowy, monofoniczny |
Konstrukcja lampowa |
| Prędkość taśmy |
9,53 cm/s |
Jedna prędkość |
| Maksymalna szpula |
15 cm |
Dane katalogowe |
| Pasmo przenoszenia |
Około 40–12 500 Hz |
Wartość z katalogu muzealnego |
| Moc wzmacniacza |
Około 2 W |
Wbudowany głośnik |
| Lampy |
ECC83, ECL86, EM84 |
EM84 jako wskaźnik wysterowania |
| Masa |
Około 8,2 kg |
Wartość katalogowa |
Szczególne podziękowania dla
Zdjęcia
- zk-120.jpg — magnetofon ZRK ZK-120; autor: Aschroet; strona fotografii; CC0 1.0; bez zmian.